Czyszczenie fajki krok po kroku
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Tak samo jak o psie mawia się, iż jest on najlepszym przyjacielem człowiekiem, podobnie mawia się o fajce – może być ona prawdziwą przyjaciółką człowieka. Przemawia za tym fakt, że jej palenie nie przyczynia się w zabójczym tempie do zachorowalności na raka płuc, jak ma to miejsce w przypadku wypalania papierosów czy cygara. Zresztą sam sposób traktowania ulubionej fajki nasuwa takie skojarzenia. Należy o nią pieczołowicie dbać, z naciskiem na czystość i higienę.

Po każdym paleniu fajki są czyszczone, przy czym żaden prawdziwy fajkarz nie dopuści się czynu, zwanego wystukiwaniem główki, by wyleciał z niej nagromadzony popiół. Fajkę dobrze wypaloną rozpoznaje się po tym, ze popiół wysypuje się bez oporów. Poza tym sam ceremoniał przygotowawczy, czyli opalanie, gwarantuje taką własność w trakcie użytkowania. Całkowite opróżnienie fajki tłumaczy się też szkodliwym działaniem tytoniu na fajkę.

Kolejną ważną czynnością przy czyszczeniu jest wyjęcie ustnika, czyli odłączenie tej części od cybucha wprawnym ruchem, by wyjąć chłodnik. Teraz zadaniem fajkarza jest wyczyszczenie każdego elementu swojej aromatycznej „przyjaciółki”.

Do czyszczenia fajki służy wycior, czyli cienki drucik o długości do 15 centymetrów, powleczony meszkiem z bawełny. Ten element umieszcza się w ustniku, mocząc potem go w alkoholu. Za pomocą wyciora czyści się też przewód w cybuchu. Z kolei główkę fajki czyści się stosując do tego kawałek bibuły. Często niezbędne jest oczyszczenie główki z nadmiaru nagromadzonych substancji nikotynowych, które należy umiejętnie zeskrobać za pomocą scyzoryka. Trzeba oczywiście przy tym zachować dużą ostrożność. Często przyrząd do czyszczenia główki znajduje się w gotowych zestawach niezbędnika dla fajkarza, obok równie niezbędnego ubijaka do tytoniu. Kupić można też specjalne pasty do czyszczenia ustników.

Warto zaznaczyć, że fajkarze nie zaciągają się dymem, zatem jest to nałóg mniej szkodliwy dla zdrowy. Po czyszczeniu fajki są montowane i chowane do futerału. Następnie czekają tam 48 godzin, jak to mają w zwyczaju palacze fajek kukurydzianych. Z tego powodu, jeśli palenie jest codziennym nawykiem, należy zaopatrzyć się w kilka fajek. Trzeba też poświęcić na tę rozrywkę odpowiednio dużo czasu. Z tej perspektywy patrząc, ekonomiczniejsze są cygara, lecz nie zawsze gwarantują one tak subtelne i pełne doznania smakowe jak fajka. Fajkarze traktują swoje zajęcie jako formę prawdziwego relaksu i najdoskonalszą sztukę smakowania tytoniu.